FaWiLo™ Fabryka bez strat

FaWiLo™ · Factory Without Loss

Fabryka bez strat

Piszę o stracie w fabryce: tej, którą widać w procesie, i tej, której nie ma w żadnym raporcie. Co tydzień, z hali, w złotówkach na sztuce.

Czytaj blog Manifest

Tomasz Mirońsenior praktyk · 20+ lat prowadzenia produkcji w przemyśle seryjnym · zakłady w Polsce i w Niemczech

Manifest

Najgorszy stan to punkt startu

„Dziś jest najgorszy możliwy stan naszego procesu.”

mój japoński Sensei

Tego zdania nauczyłem się od mojego japońskiego Sensei i długo nie umiałem go przyjąć. Dziś czytam je jak umowę z samym sobą: każdy wynik, z którego jestem dumny, jest jednocześnie punktem startu. Fabryka bez strat nie jest miejscem, do którego się dochodzi. To kierunek, który co tydzień wybiera się od nowa.

Ponad dwadzieścia lat prowadzę produkcję w wymagającym przemyśle seryjnym — w zakładach w Polsce i w Niemczech. Zawodu nauczył mnie japoński mistrz, który wprowadzał u nas system synchroniczny (SPS) i zostawił po sobie coś więcej niż slajdy: sposób myślenia. „Fabryka bez strat” to nazwa, którą nadałem temu, czego mnie nauczył — i temu, co robię z tym dalej.

Czym jest strata

Większość ludzi widzi stratę jako brak na końcu linii. Ja widzę ją wcześniej i szerzej. Strata rodzi się w procesie — w każdej sztuce, która mogła powstać szybciej, przy pracującej maszynie, za pierwszym razem. Utrzymuje ją brak właściciela wśród ludzi. Materializuje się jako pieniądz — złotówka na sztuce, której nikt nie policzył. I znika albo zostaje w zależności od kultury.

Ale największej straty nie ma w żadnym raporcie. To strata ambicji. Widziałem to dziesiątki razy: człowiek nie stawia sobie wysokiego celu, bo w głowie ma jedno pytanie — „a co z moją premią, jeśli go nie osiągnę?”. Fabryka, która karze za odważny cel, uczy ludzi celować nisko. I to jest najdroższe, co można stracić — bo strata ambicji nie kosztuje raz. Kosztuje każdego dnia.

Dlaczego to robię

Polski przemysł zmienia się w dobrą stronę — od fabryki, w której jeden właściciel wie wszystko i wszyscy się jemu podporządkowują, ku organizacji, która radzi się zespołowo. Chcę tę zmianę wzmacniać. To jest moja misja: mieć realny wpływ na polski przemysł i jego rozwój. Widzę też ogromną przestrzeń, której nie wolno pominąć — mądra, tania automatyzacja, cyfryzacja i AI w służbie eliminacji strat. Nie technologia dla technologii. Technologia, która usuwa stratę.

W co wierzę

Zbudowanie systemu jest proste. Zmiana kultury i jej utrwalenie — to proces. FaWiLo istnieje po to, żeby ten proces utrwalać.

Najnowsze na blogu

Wszystkie wpisy →

Nowy wpis w każdy wtorek.

FaWiLo → CROS™

Filozofia i system wdrożenia

FaWiLo mówi, dlaczego strata powstaje i dlaczego wraca. CROS™ — Cost Reduction Operating System — to system, którym ją zdejmuję: trzy dźwignie operacyjne, Ownership System i cotygodniowy Weekly Performance Review, rozliczane w PLN na sztukę.

Poznaj CROS™ ↗